Nie obyło się bez niespodziewanych rozstrzygnieć w kwalifikacjach do jutrzejszego GP Niemiec. Ostatecznie wygrał je dobrze dysponowany w tym sezonie Mark Webber, który wyprzedził Rubensa Barrichello oraz Sebastiana Vettela. Wielkie powody do radości miał również Adrian Sutil, który zajął siódmą lokatę kolejny raz pokazał, że w deszczu czuje się świetnie.
Mokro nie było od początku kwalifikacji. Padać zaczęło pod koniec pierwszej części, kiedy Robert Kubica walczył jeszcze o przedarcie się do pierwszej 15-stki. Po tym jak zaczął padać deszcz jasne się okazało, że Polak nie ma szans polepszyć swojej 16-stej pozycji. To właśnie z tej lokaty będzie startował jutro i trudno liczyć na to, żeby na niemieckim torze rozdawał karty.
Polak swoją kiepską dyspozycję tłumaczył po raz kolejny problemami z bolidem.
Samochód nie reagował tak jak powinien, musiałem z nim walczyć - powiedział
Warto odnotować progres formy zespołu McClaren. Lewis Hamilton oraz Heikki Kovalainen uplasowali się kolejno na 5-tej oraz 6-stej lokacie.